• Monika Wielichowska Monika Wielichowska
  • Blog
  • Czytany 2266 razy

Nawet Orwell byłby zaskoczony

Mam wrażenie,  że jego wyobraźnia literacka, aż tak daleko by się nie posunęła

Zupełnie odwrócenie jego koncepcji z „Roku 1984” . Tam „Wielki Brat” kontroluje społeczeństwo, pierze mózgi, sieje propagandę sukcesu, steruje życiem.To książka, która jest swoistym manifestem  niezgody na państwo totalitarne, które podsłuchuje i manipuluje swoim społeczeństwem.

A tu proszę jest rzeczywistość. Rok 2014. Polska.

Od 25 lat wolna, demokratyczna, z  wszelkimi prawami wolnościowymi i co?

Tu  jest podsłuchiwany polski rząd. Ministrowie. Nawet nie w swoich gabinetach, podczas rządzenia tylko w prywatnych miejscach i  podczas poufnych rozmów. To jest nieprawne, nieetyczne, groźne i nie ma nic wspólnego ze śledztwem dziennikarskim.

Ten rodzaj dziennikarstwa  polegający na podsłuchiwaniu,  czy publikacji podsłuchów zasługuje na  największy sprzeciw i napiętnowanie. Bo  nie służy to  dobru społecznemu, bo niby jak? W czym?
Obnażając prywatne rozmowy, ludzkie przywary, słabości?

To miałoby ratować nasz kraj? Przed czym ? Przed kuchnią polityczną?

Bo przecież polityka polega na rozmowach, propozycjach, koncepcjach, sporach, ocenach. Interlokutorzy poznają swoje stanowiska i szukają optymalnego rozwiązania dla kraju. Bez wyrażania poglądów i ich konfrontacji nie ma przecież rozwiązań.

Abstrahując od kompromitującego  języka, tak rozmawia cały świat polityki. Te rozmowy nie były do publicznej wiadomości. Ci politycy nie rozmawiają tak publicznie podczas  pełnienia swoich  funkcji. Tam jest język dyplomacji. Tak funkcjonuje świat. My wszyscy. A przynajmniej zdecydowana większość. Inaczej publicznie, inaczej prywatnie.

Nie chodzi o to,  że prywatnie wszystko przystoi.  Nie. Ale po to jest właśnie prywatność, żeby nikt nas nie podglądał i nie podsłuchiwał. A ta zasada została złamana bezprawnie!

Szantaż jakiej grupy interesu, która jak widać nie cofnie się przed żadną metodą,  by destabilizować Polskę. Kraj,  który od wielu lat mozolnie buduje swoją pozycję gospodarczą i międzynarodową. Po to by go ośmieszyć na arenie międzynarodowej, by siać ferment? Jak to ma służyć społeczeństwu? Obronie interesu państwa?

Przecież ten szantaż to szczyty hipokryzji!

Jak na dłoni widać precyzyjny  scenariusz tego swoistego zamachu stanu. Ośmieszyć, a potem  obalić rząd! Tylko z jakiego powodu? 
Widzę tylko jeden - aby nawiększa partia opozycyjna przejęła władzę. A wtedy to już na pewno wkroczy orwellowska rzeczywistość!

Nie ma mojej zgody na to, by ktokolwiek i kogokolwiek podsłuchiwał, bo jest to niezgodne prawem i nieetyczne. Nikt z nas nie chce się dzielić swoją prywatnością bez swojej zgody. Ministrowie również!
Na pewno nagrywający muszą być jak najszybciej zidentyfikowani i odpowiedzieć przed sądem. A nasze służby muszą zrobić wszystko, by nigdy więcej do takich nagrań nie doszło. Bo wtedy państwo pokaże swoją stabilność i da nam poczucie bezpieczeństwa. Nam wszystkim.

Dzisiaj kolejne zatrzymania. Zatrzymano jednego z najbogatszych w naszym kraju - czy brał udział w zorganizowanej grupy przestępczej ? - czas pokaże.

Media wskazują na fakt, że mógł czuć się pokrzywdzony przez rząd, bo kilka tygodni temu na wniosek prokuratury doszło do zatrzymań w firmie, gdzie ów człowiek ma większość udziałów,  które sparaliżowały jej działalność.

Czy to koniec zatrzymań ... Uważam, że jeszcze nie ...

Ostatnio zmieniany wtorek, 16 luty 2016 18:29
(0 głosów)